Ćwiczenia w domu
Gry logopedyczne dla dzieci: 6 zabaw na co dzień

Najlepsze gry logopedyczne dla dzieci to te, w które zagracie dziś wieczorem tym, co już macie w domu. Polski Związek Logopedów pisze wprost, że nauka mowy nie kończy się w gabinecie, a praca z dzieckiem w formie zabawy ma być kontynuowana w ciągu całego dnia. Niżej znajdziesz sześć takich zabaw, zasady, które pomagają je utrzymać, i sygnały, przy których warto umówić konsultację.
Czy domowe gry logopedyczne mają sens?
Mają, o ile nie zastępują logopedy, tylko przedłużają jego pracę na cały dzień. W folderze „Mowa małego dziecka” Polskiego Związku Logopedów czytamy: „Pamiętaj, że nauka mowy i wymowy nie powinna ograniczać się tylko do zajęć z logopedą. Praca z dzieckiem w formie zabawy musi być kontynuowana w ciągu całego dnia”.
Od strony gabinetu opisuje to amerykański NIDCD: po ocenie dziecka logopeda może zaproponować aktywności do wykonania w domu, które stymulują jego rozwój. Ten sam serwis zaznacza, że mowa i język rozwijają się najlepiej w otoczeniu bogatym w dźwięki, obrazy i stały kontakt z mową innych ludzi.
Jest też ślad w badaniach. W badaniu nad interwencją prowadzoną przez rodziców dzieci późno mówiących interwencja pośrednio zwiększyła zasób słów dzieci — przez zmianę w tym, jak rodzice rozbudowywali wypowiedzi dziecka i ile rozmawiali podczas czytania. Rodzice z grupy z interwencją istotnie częściej rozmawiali w trakcie czytania niż rodzice z grupy kontrolnej.
Jeśli szukasz gotowego zestawu na start, zajrzyj też do wpisu o ćwiczeniach logopedycznych dla 3-latka.
Co właściwie ćwiczy gra logopedyczna
W odpowiedziach na najczęściej zadawane pytania PZL wylicza, od czego zależy prawidłowa artykulacja: „głównie odpowiedniej sprawności motorycznej (głównie warg i języka), właściwej percepcji słuchowej, prawidłowej budowy anatomicznej”. Dwa pierwsze obszary są tym, wokół czego kręcą się domowe zabawy. Budowę aparatu mowy ocenia logopeda — o tym w ostatniej sekcji.
Osobno stoi słuch fonemowy. W tym samym materiale czytamy, że słuchowe wyodrębnianie głosek z całości, ich identyfikacja i różnicowanie są podstawą kształtowania się syntezy i analizy słuchowej. Zabawy, które je trenują, opisaliśmy w tekście o ćwiczeniach słuchu fonemowego.
Jest jeszcze jedna wskazówka, która porządkuje wybór gry. W materiale Anny Paluch dla rodziców dzieci z opóźnionym rozwojem mowy, opublikowanym w dziale publikacji PZL, pada rada, by łączyć słowa-nazwy z konkretnymi zabawkami, przedmiotami lub obrazkami. Gra, w której nazwa ma swój przedmiot na stole, robi dokładnie to.
Jaka gra pasuje do wieku dziecka
Rozwój mowy przebiega w indywidualnym tempie i rytmie, ale — jak czytamy w publikacji Anny Paluch na stronie PZL — u każdego dziecka widać te same prawidłowości, ujawniające się w postaci kolejnych etapów rozwojowych. NIDCD ujmuje to krócej: dzieci różnią się tempem rozwoju mowy i języka.
Tabela rozwoju mowy z folderu PZL podpowiada, czego można oczekiwać:
- 3 lata — trzylatek ma jeszcze prawo wymawiać spółgłoski dźwięczne z niepełną dźwięcznością, a nawet bezdźwięcznie;
- 4 lata — prawidłowa jest artykulacja spółgłosek k, g, ś, ź, ć, dź;
- 5 lat — prawidłowa jest wymowa spółgłoski r albo zastępowanie jej spółgłoską l; folder podaje przy tym, że 35% dzieci pięcioletnich wymawia r prawidłowo;
- 7 lat — prawidłowa wymowa wszystkich spółgłosek i samogłosek języka polskiego.
Dwie najczęściej wyczekiwane grupy głosek mają w materiałach PZL osobny komentarz. O szeregu sz, ż, cz, dż czytamy, że zgodnie z artykulacyjnymi normami rozwojowymi głoski te pojawiają się w wieku pięciu lat, czasem nawet wcześniej. Przy głosce r PZL zaznacza, że potrzebna do niej precyzja i elastyczność języka u jednych dzieci pojawia się w wieku 3–5 lat, a u innych taki poziom sprawności jest możliwy dopiero po wspomaganiu odpowiednimi ćwiczeniami.
Przy opóźnionym rozwoju mowy autorka odradza czekanie. W tej samej publikacji, poświęconej dzieciom z problemami z mową, czytamy, że w takiej sytuacji powszechny staje się pogląd, żeby z trzy-czterolatkiem rozpoczynać ćwiczenia, a nie czekać.
Co możesz zrobić w domu
Sześć zabaw, które nie wymagają zakupów. Zacznij od jednej.

- Zgadujcie dźwięki domu. Usiądźcie i wsłuchajcie się w to, co słychać: lodówkę, klucze, deszcz za oknem. Folder PZL radzi wprost: „Bawcie się w słuchanie dźwięków z otoczenia, odgłosów zwierząt. Ucz dziecko koncentrowania się na nich”. Proponujemy kilka minut przy porannym ubieraniu.
- Czytaj i dopytuj. Przy codziennym czytaniu wskazuj przedmioty i osoby na ilustracjach i pytaj: gdzie jest? pokaż gdzie? Folder PZL pisze, że umożliwiasz w ten sposób dziecku aktywne uczestnictwo w czytaniu. To także ta część czytania, która w przywołanym wyżej badaniu wiązała się z większym zasobem słów u dzieci późno mówiących.
- Komentuj na głos. Opisuj to, co widzicie i co robicie, i zadawaj dziecku pytania — to jedna z pierwszych rad w folderze PZL. Zrób z tego zamianę ról: przez chwilę komentujesz ty, potem dziecko. Proponujemy pięć minut przy nakrywaniu do stołu.
- Dokładaj jedno słowo. Wskazówki Anny Paluch dla rodziców dzieci z opóźnionym rozwojem mowy zalecają dodawanie do wypowiedzi dziecka jeszcze jednego słowa. Dziecko mówi „auto”, ty odpowiadasz „czerwone auto”, a przy kolejnej rundzie słowo dokłada dziecko.
- Zróbcie własne memo. Te same wskazówki zalecają różnorodne zabawki i pomoce, także proste i bliskie dziecku, które można wykonać. Wytnijcie osiem par obrazków z gazety, nazywajcie je za każdym odkryciem i zostawcie zestaw na widoku.
- Patrzcie na usta. Te same wskazówki zalecają dbanie o kontakt wzrokowy — dziecko powinno obserwować twarz, głównie usta mówiącego. Siądźcie naprzeciwko siebie i naśladujcie po kolei swoje miny i sylaby. Proponujemy kilka minut przed kąpielą.
Zasady, które pomagają utrzymać zabawę
Anna Paluch zebrała wskazówki dla rodziców dzieci z opóźnionym rozwojem mowy, opublikowane na stronie Polskiego Związku Logopedów. Oto kilka z nich:
- do zabaw językowych trzeba wybierać odpowiedni moment — dziecko nie może być zmęczone, głodne ani rozdrażnione;
- jako dobre pory materiał wymienia: przed snem, podczas kąpieli lub w łóżku;
- nagradzajcie próby mówienia: oklaskami, radością, pochwałą, nawet za minimalny sukces;
- nie używajcie zmiękczeń i zdrobnień;
- lustro nie jest obowiązkowe — materiał odnotowuje, że dzieci o zaburzonym rozwoju mowy często nie lubią ćwiczeń przed lustrem.
Folder PZL dorzuca dwie rzeczy do sposobu mówienia. Pierwsza: używaj nieco wolniejszego tempa mowy i dobieraj proste, zrozumiałe dla dziecka słownictwo. Druga: nigdy nie porównuj swojego dziecka do innych dzieci i nie krytykuj go.
Kiedy skonsultować się z logopedą
Zabawa nie zastępuje konsultacji. W odpowiedziach na najczęstsze pytania PZL pada zdanie, które warto znać: „Według norm artykulacyjnych żadna głoska języka polskiego nie jest realizowana z językiem między zębami, bądź z językiem w pozycji bocznej”. Jeśli zaobserwujesz u dziecka taką wymowę, PZL pisze, że bezwzględnie należy skontaktować się z logopedą, który dobierze odpowiednie ćwiczenia i określi przyczynę tego zjawiska.
Folder PZL wymienia też sytuacje, w których pomoc logopedy może być przydatna — między innymi wtedy, gdy dziecko nieprawidłowo reaguje lub wcale nie reaguje na dźwięki otoczenia albo gdy oddycha przez usta i ślini się. Przy tym drugim folder dodaje praktyczną radę: często oczyszczaj nos dziecka z wydzieliny, zwłaszcza w czasie infekcji, bo ułatwia to utrzymanie nawyku oddychania przez nos.
PZL podaje też jeden konkretny próg: jeżeli dziecko będące w klasie zerowej nie wymawia głosek sz, ż, cz, dż, należy zgłosić się do logopedy, który określi przyczynę opóźnienia i podejmie terapię logopedyczną.
NIDCD przypomina z kolei, że badanie słuchu bywa częścią oceny dziecka, ponieważ problem ze słuchem może wpływać na rozwój mowy i języka.
Jeśli widzisz nieprawidłowości w mowie dziecka — w mówieniu albo w rozumieniu — folder PZL kieruje do rodzica krótkie zdanie: skontaktuj się z logopedą. Dodaje też, żeby w razie niepokoju o rozwój dziecka nie pozwolić zbyć się radami innych, że z tego wyrośnie, tylko skorzystać ze specjalistycznej konsultacji. W swoim FAQ PZL odnotowuje, że dzieci są zgłaszane do gabinetów logopedycznych zbyt późno.
Gry logopedyczne dla dzieci nie muszą być kupione ani wydrukowane — wystarczy kilka minut i powtarzalna pora dnia. Wybierz jedną zabawę z listy powyżej i zostań przy niej przez tydzień, zanim dołożysz kolejną. Codzienne ćwiczenia łatwiej utrzymać, gdy mają formę zabawy — w aplikacji Pogaduszki znajdziesz krótkie ćwiczenia dopasowane do wieku dziecka.
Pytania i odpowiedzi
Najczęstsze pytania
Czy gry logopedyczne mogą zastąpić wizytę u logopedy?
Nie. Polski Związek Logopedów pisze, że nauka mowy i wymowy nie powinna ograniczać się tylko do zajęć z logopedą, a praca z dzieckiem w formie zabawy ma być kontynuowana w ciągu całego dnia — zabawa jest więc uzupełnieniem, a nie zamiennikiem. PZL kieruje też do rodzica krótkie zdanie: jeżeli zauważyłeś nieprawidłowości w mowie dziecka, w mówieniu lub rozumieniu, skontaktuj się z logopedą.
Od jakiego wieku warto bawić się w gry logopedyczne?
Zabawą można wspierać mowę na co dzień — Polski Związek Logopedów pisze, że praca z dzieckiem w formie zabawy ma być kontynuowana w ciągu całego dnia. W publikacji PZL o dzieciach z problemami z mową czytamy z kolei, że przy opóźnionym rozwoju mowy powszechny staje się pogląd, żeby z trzy-czterolatkiem rozpoczynać ćwiczenia, a nie czekać. Ta sama publikacja przypomina, że rozwój mowy przebiega w indywidualnym tempie i rytmie, choć u każdego dziecka widać te same prawidłowości, ujawniające się jako kolejne etapy rozwojowe.
Ile czasu dziennie poświęcić na domową zabawę logopedyczną?
Proponujemy kilka minut i stałą porę dnia — długości nie narzuca żaden z cytowanych materiałów. Wskazówki PZL dla rodziców dzieci z opóźnionym rozwojem mowy podpowiadają za to, kiedy się bawić: trzeba wybrać moment, w którym dziecko nie jest zmęczone, głodne ani rozdrażnione, a jako dobre pory wymieniają przed snem, podczas kąpieli lub w łóżku.
Czy trzylatek powinien już wymawiać wszystkie głoski?
Nie. Według tabeli rozwoju mowy PZL trzylatek ma jeszcze prawo wymawiać spółgłoski dźwięczne z niepełną dźwięcznością, a nawet bezdźwięcznie. Prawidłowa wymowa wszystkich spółgłosek i samogłosek języka polskiego stoi w tej tabeli dopiero przy siódmym roku życia.
Jakie sygnały są powodem do konsultacji logopedycznej?
PZL pisze, że według norm artykulacyjnych żadna głoska języka polskiego nie jest realizowana z językiem między zębami ani z językiem w pozycji bocznej, a jeśli rodzic zaobserwuje taką wymowę, bezwzględnie należy skontaktować się z logopedą. Folder PZL wymienia też dziecko, które nieprawidłowo reaguje lub wcale nie reaguje na dźwięki otoczenia oraz takie, które oddycha przez usta i ślini się. Osobny próg dotyczy zerówki: jeżeli dziecko w klasie zerowej nie wymawia głosek sz, ż, cz, dż, należy zgłosić się do logopedy.